Konfitury

Nie wszyscy robią konfitury, czy inne przetwory... u mnie w domu jest taka tradycja, że zawsze coś się wkłada do słoików.
Mieszkam na wsi i posiadam sad. Niestety w tym roku drzewka zmarzły. Przetrwał tylko jeden krzak angrestu i maliny. Ale od czego jest rodzina? Pokechaliśmy w odwiedziny i przy okazji wymieniliśmy ogórki i pomidory na jabłka i śliwki. Jabka pójdą na kompot i do ciasta, bo mało ich było, ale śliwki... dwie skrzynki.
Kochana córeczka miała nadzieje, że jak idzie  do roboty (mam staż), to nie będzie misiała pomagać. Insię przeliczyłam. Pobódka o 5 rano i drylowanie śliwek...
A czy u was w domu robi się jakieś przetwory? Czy kupujecie w sklepie gotowe dżemy?

Udostępnij ten post

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz