Choinka nadal stoi

Czy u Was stoi jeszcze choinka? Moja tak i jest żywa! Wy mieliście sztuczne czy żywe? Nie pamiętam, żeby choinka stała u nas w domu tak długo. Nie które oblatywały w święta :( Facet sprzedający mówił prawdę, że długo postoi, bo była ścinana tego samego dnia, co kupiona :)

Czytaj dalej

Mój nowy-stary zegarek

Zegarki noszę od 10 lat. Zegarki od codziennego noszenia się niszczą, więc co jakiś czas trzeba odwiedzić zegarmistrza, a jest ich co raz mniej. Ten zegarek ze zdjęcia miał dziś wymieniany pasek, bo poprzedni pęknął. Przez pierwszy tydzień nosiłam pasek sklejony na taśmię... Później pęknął w innym miejscu. Nie ma jednak co się dziwić? Ten zegarek noszę od 4 lat. Jest to mój 3. Przez ostatnie dni wiedziałam, że go nie mam na ręce, ale i tak spoglądałam na rękę.
Dziwi mnie nie raz to, że ludzie zapomnielu odczytywać godzinę z zegarka z tarczą. Najpopularniejsze to zjawisko jest wśród młodzieży. Rozumiem, że małe dzieci mogą mieć problem i starsze odoby. Ale 15 latka? Kiedy moja kuzynka pyta się mnie o godzinę zawsze pokazuję jej zegarek i idzie się zapytać kogoś innego o godzinę xD
Wy nosicie zegarki czy wolicie zerkać na telefon?

Czytaj dalej

Karnawał czyli... sezon na pączki

Pączki, oponki i faworki zawsze kojarzą mi się z karnawałem. Dziś zrobiłam z mamą pączki o nadzieniu wiśniowym :) Dzięki temu nie są tak bardzo słodkie. Zamieszczam poniżej zdjęcia. Tylko mi przypominają ziemniaki posypane cukrem pudrem? xD

Czytaj dalej

Zapowiada się weekend z... kiełbasą

Poprostu cudowny weekend :( Na poniedziałek muszę zrobić 210 zadań z planimetrii. Ktoś chętny do pomocy?

Czytaj dalej

Próbna matura CKE

Nauczyciele sprawdzili część matur :/ Masakra! Najlepiej nam nie poszła i już marudzą, że się niby nie uczymy... Tia akurat. Oczywiście wspaniałomyślni nauczyciele postanowili zabrać nam tydzień ferii. Jupi!!! Jeszcze w soboty będą chcieli, żebyśmy chodzili!
Moje wyniki są średnie :( ale czyja wina? Niestety moja...
Polski - 68
Matma - 46
Angol i Gegra - ?

Edit: Gegra 58%

Czytaj dalej

Tylko wieje....

Beznadziejnie minął mi ten nie pełny tydzień w szkole. Gienilny pomusł żeby dzieciakom dać czas od środy do poniedziałku na zrobienie 250 zadań z matematyki...  A kiedy nauczyć się na prace klasowe? W poniedziałek są tylko 3!  Z matematyki, angielskiego i geografii. Nie ma czasu na wyjście na dwór, a pozatym się nie chce :/ bo tylko wieje i wieje....
Na internecie posidzieć nie można długo, bo się zrywa (uroki internetu radiowego na wsi). Przynajmniej jest prąd :) W piątek między 17-19 włańczali i wyłańczali, żeby o 21 wyłączyć...

Czytaj dalej