Hej :)
Wypada chyba coś napisać.
Wczoraj była odebrać wyniki matur i ... ZDAŁAM. Zawsze mogło być lepiej zwłaszcza angielski mógłby pójść lepiej, ale te 67% też jest dobre. Za to jestem dumna z matematyki 82% i z rozszerzonej geografii 68% - jednak można nauczyć się w 2 miesiące od podstaw przedmioty i zdać. Polski napisałam na 73%.
Teraz tylko zapłacić wpisowe i czekać do 13 lipca na ogłoszenie wyników.


Jak kogoś interesuję to w Biedronce i Lidlu jest wysyp kosmetyków, a raczej powinien być.

http://www.lidl.pl/pl/oferta.htm?id=722  -> chciałam sobie kupić dziś odżywkę do paznokci, ale jak to bywa w Lidlu wykupili :(

http://www.biedronka.pl/pl/moc-kosmetykow-na-lato  -> w Biedronce jeszcze wczoraj były, tylko postawili je obok okularów, gdzie babki się zabijały o nie i biegały do lustra. Matko kochana próbowałam wziąć chusteczki do czyszczenia okularów, ale gdzie tam. Zaraz jedna się na mnie wydarła, że się przepycham. Serio? a moje: "Przepraszam mogę sięgnąć chusteczki?" - do kogo mówiłam? A potem wyjeżdża z tekstem: "Chce pani odłożyć okulary?" i wyciąga łapę w moim kierunku. Chciała sobie wsiąść moje okulary, czy co? I tak by jej nie pasowały, bo noszę minusy, a on szukała plusów. Dałam sobie spokój z kosmetykami i poszłam do kasy.

Udostępnij ten post

2 komentarze :

  1. Czemu nie dodajesz żadnych zdjęć? :(

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. Nie noszę cały czas przy sobie telefonu i nie robię zdjęć temu co mi się spodoba, a aparatu nie posiadam
      2. Nie lubię być sama na zdjęciach
      3. Jeżeli robię zdjęcia koleżanką to zazwyczaj ich sprzętem i robię z nimi co chcą
      4. One nie wiedzą, że prowadzę bloga (a przynajmniej im o tym nie mówiłam), więc nie mam modelki, ani fotografki
      5. Niektóre zdjęcia są do wglądu mojego/ najbliższych

      Usuń