Witam! Wiem, że ostatnio Was zaniedbuje, ale mam wiele spraw na głowie. Mianowicie niedługo przeprowadzę się do Poznania. Dlatego przebywanie na komputerze ograniczało się do przeglądania ofert mieszkaniowych i wkurzaniu się na ludzi. Dlaczego nie usuwają ofert skoro są nieaktualne?
 W piątek byłam z rodzicami i przyszłą współlokatorką w Poznaniu. Na 8 interesujących ofert tylko 2 osoby zgodziły się pokazać nam mieszkania. Jedna osoba zrobiła świństwo. W czwartek się z nią umówiliśmy na konkretną godzinę. Następnego dnia mamy od rana problem się z nią połączyć, a gdy się już dodzwoniliśmy. Babka mówi oferta nie aktualna. Człowiek jedzie 200 km, aby obejrzeć 3 mieszkania... a ogląda 2.
Sobotni dzień spędziłam na rozmowach z przyszłymi współlokatorami. Ciężko było wybrać mieszkanie. Oferty bardzo się różniły. Pierwsze mieszkanka nie było specjalnie zadbane, ale blok miał winde i lepsze połączenia i tylko dlatego wygrało.
Teraz czekam jak sprawa się rozwinie. Mam nadzieje, że pośrednik nie wykiwa nas...

Poniedziałek: 
Dzwonie dowiaduje się, że możemy podpisać umowę po 18 w środę, a najlepiej o 20. Serio? Mamy po nocy tłuc się pociągiem z przesiadkami? Nie dochodzimy do porozumienia. Dwie godziny później wchodzę na otodom.pl a tam oferta mieszkania nie dość, że nie została zdjęta to jeszcze inne biuro nieruchomości wstawiło nową z dzisiejszą datą i o 100 zł droższą. Grrr Ponownie dzwonię do faceta i opowiadam mu o znalezisku. 10 minut później oddzwania i... jesteśmy umówieni na środę na 14:00 podpisać umowę. 
Ale jeżeli drugie biuro znajdzie chętnych i podpiszą umowę wcześniej my zostajemy z niczym :/ Jakoś wątpię, żeby właściciel zachował się uczciwie, skoro wiedział od soboty, że ma chętnych na mieszkanie, a dziś została dodana oferta przez inne biuro.
Zostaje tylko się modlić, że przyjmą na akademik...

MASAKRA

Środa:
Umowa "rezerwacyjna" podpisana. Po drodze nie obyło się jednak bez przeszkód :(
Mieliśmy stłuczkę, ale na szczęście nasz samochód dał radę dalej jechać.

Udostępnij ten post

1 komentarz :

  1. Czekam na kolejny post, bo fajnie piszesz ^^

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń