...

Hejka :)

Cieszycie się, że musicie znowu się uczyć? Hehe. Znając życie to raczej nie. Tylko przyszła studentka nabija się z Waszego nieszczęścia, jak by sama zapomniała, kiedy zakuwała do matury :p
Znalazła chwilę wolnego czasu, więc postanowiłam do Was napisać.
W poniedziałek odebrałam klucze do mieszkania. Teraz to będzie inne życie, bez opieki i nadzoru rodziców... Za to będę miała całe mieszkanie na swojej głowie. Ehh, bo to ja jestem najemcą, a moi znajomi tylko lokatorami. Będę tak jakby za nich też odpowiadać.
Kupiłam dzisiaj nowy komplet pościeli i kołdrę. Powoli kompletuję swoją "wyprawkę".
To ja lecę, ale może tu jeszcze raz dzisiaj zawitam ^.^

Udostępnij ten post

2 komentarze :