Moje podwójne życie





Czy jest coś, co ukrywam przed swoimi bliskimi? Czy prowadzę "podwójne życie" Tak, mam dwie pasje połączone ze sobą, o których nigdy nikomu nie mówiłam.
Po pierwsze pisze opowiadania kryminalne i fantasy. Publikuje na swoim innym blogu http://klaracelmer.blog.pl opowiadania kryminalne, które dzieją się we Włocławku w mieście, w którym uczyłam się przez 6 lat. Przypuszczam, że moja koleżanka z gimnazjum wie o moim blogu. Zrobiła kiedyś aluzję do jednego z drugoplanowych postaci, która ma imię i nazwisko jak jeden z naszych znajomych. Gdyby moja mama jakimś cudem trafiła na te opowiadania na pewno poznałaby, że są moje. Choćby dlatego, że główna bohaterka przypomina mnie. Jej data urodzenia imię i nazwisko też mają znaczenie. Pamiętam, że kiedyś mama trafiła na zeszyt z opowiadaniami. Powiedziała mi, że jak zostanę pisarką, to będę głodować i powinnam, to porzucić. Była to chyba pierwsza gimnazjum, rzuciłam to hobby na jakieś 3 lata. Nie potrafię żyć bez wymyślania historyjek.
Tamten blog był pierwszy. Wtedy też zaczęłam czytać blogi life-stylowe. Spodobało mi się to i postanowiłam założyć inny blog. Pokochałam blogowanie. Nie interesują mnie statystyki na blogu. Tworzę posty dla siebie i z Wami się nimi tylko dzielę.
Choć blogowanie jest moją pasją, to jednak żadnego bloga nie podpisuję swoim imieniem i nazwiskiem. Stworzyłam do tego Alex Ritter. Publikuję na Instagramie swoje zdjęcia, ale chwilę zajmie moim znajomi, zanim połączą, że Alex i Natalia to jedna i ta sama osoba. Przynajmniej mam taką nadzieję. Już widzę ich relację. Pewnie część z nich by się śmiała, a druga poradziłaby mi, przestanie prowadzenia bloga. Wiem, że kilka osób nie ma dobrego zdania o blogerach, uznają, że się sprzedają za ubrania, książki. Śmieszy mnie jednak to, że na Facebooku obserwują fanpage już znanych blogerek. Rodzina pewnie uznałaby to za dobre zajęcie, jeśli potrafiłabym się sama utrzymać, za pieniądze zarobione na blogu. Nie zanosi się jednak na to... Wtedy pewnie by mnie nawet wspierali, teraz jednak by odradzali mi blogowanie. Na razie więc staram się nie łączyć blogowania ze swoją osobą, a naprawdę ciężko, to zachować w tajemnicy.


 http://ddob.com/blog/id/801/moje-podwojne-zycie-nowe-wyzwanie-dla-blogerow-ddob-x-neffos

Udostępnij ten post

5 komentarzy :

  1. Przecież nie jest powiedziane ze jak prowadzisz bloga to musisz od razu z niego się utrzymywać. Ja chce prowadzić bloga i normalnie pracować. Blog to pasja, która nas rozwija. Myślę ze jakbys porozmawiała z rodzicami i przedstawiła im to w taki sposob to by to zrozumieli

    magdawiglusz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mama widzi,to jako marnowanie czasu i uważa, że wystawiam się tylko na pośmiewisko.
      Ja też planuję normalnie pracować.

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też nie chwalę się znajomym, że od niedawna prowadzę bloga ;) Jednak myślę, że gdyby któreś z nich przypadkiem na niego wpadło, nie miałoby problemu z przypisaniem go do mojej osoby ;)
    http://iga-be.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedys pisałam książki :) czytalo je pół klasy, a nauczyciel nagradzal mnie ocenami za ponadprogramowa aktywnosc :) jesli pisanie to Twoj spospb na wyrazenie siebie, to pisz! :)

    OdpowiedzUsuń